Klasa Finn

 

 

od: 1952 r.
projektant: Rickard Sarby (Szwecja) – 1949 r.
długość: 4.50 m
szerokość: 1.52 m
minimalna masa kadłuba: 123.00 kg
powierzchnia żagli: 10.20 m2
trenerzy:

 

Klasa Finn

O Finie, jak rzadko której klasie, wiemy w Polsce dużo, a to głównie za sprawą dwukrotnego medalisty olimpijskiego w tej klasie (Atlanta i Ateny) Mateusza Kusznierewicza.

Ta mająca ugruntowana pozycję w świecie żeglarstwa regatowego prosta w budowie łódka typu ket (tylko grot), jakkolwiek nie najnowocześniejsza (1949 r. prototyp projektu Szweda Richarda Sarby) wygrała już 13 selekcji olimpijskich.

Finn nie jest łatwy w prowadzeniu, żegluje niezbyt szybko, niechętnie zabiera się w ślizg i wymaga zawodników odpowiednich gabarytów i masy (najlepiej około 190 cm wzrostu i minimum 90 - 100 kg wagi), ale trwa i każda próba jego eliminacji z igrzysk jest gwałtownie kontestowana przez wpływowe grono jego admiratorów.

Nie od razu przepisy klasowe jednakowo interpretowano w każdym kraju. Uściślono je dopiero w 1956 r., na specjalnej konferencji przed oficjalnymi mistrzostwami świata (zwanymi też Gold Cup - od pucharu przechodniego wykonanego ze złota). Puchar ów ma też tragiczny fragment historii - Joerg Bruder, trzykrotny jego zdobywca, zginął wraz z nim w katastrofie samolotowej...

Jako jednoosobowa męska klasa olimpijska Finn dał się poznać znacznie wcześniej, bo na olimpiadzie w Helsinkach w 1952 r. Ma bogatą w anegdoty i polskie sukcesy w ostatnich dwudziestu latach historię.

Dzieje ewolucji Finna są barwne, jak barwna jest historia żeglarskiej myśli technicznej w ogóle. W końcu z drewnianego kadłuba i drzewców przyobleczonych bawełnianym żaglem, który wyciągał się w tyle brzuchów, ile miał brytów, wyrósł na prawdziwą maszynę regatową. Maszty z włókna węglowego, żagle z kevlaru zatopionego w przezroczystym mylarze, osprzęt, wytrzymujący obciążenia tysięcy kilogramów to dzisiejszy obraz Finna. Tyle że takie materiały są stosowane także w turystycznych łódkach. Rzecz jednak tkwi nie w samym użyciu wyjątkowych materiałów, lecz w sposobie budowy poszczególnych elementów konstrukcji. Sprzęt przygotowywany dziś na potrzeby regatowe jest badany i mierzony za pomocą niezwykle czułych przyrządów. Zawodnik może stworzyć maszt dopasowany do swoich warunków fizycznych. Żagiel, niczym dobry garnitur, szyje się na miarę i najczęściej cała gra toczy się wokół kilku milimetrów. Nawet kadłub, a dokładniej kształt i twardość dna, dobiera się „pod siebie", rzecz jasna w granicach tolerancji przyjętych w przepisach. Na przygotowanie konkretnego finna, podobnie jak pozostałych łódek olimpijskich, zawodnicy i ich trenerzy poświęcają mnóstwo czasu. Godziny dyskusji, poprzedzone testami na wodzie, przymiarkami prędkości i wariancjami ustawień, mają na celu stworzenie „złotego środka" – łódki możliwie najszybszej. Ta klasa dawno odeszła od romantycznych idei olimpizmu i zastąpiła je zwykłym rzemiosłem.

 

Kontakt:

Polski Zwiazek Klasy Finn

ul. Pomologiczna 10
04-859 Warszawa
 e-mail:  AO@paa.gov.pl

http://www.finn.sails.pl/

 

Zawodnicy

 

zawodnik klasa kadra
Kula Piotr
Finn
Lesiński Łukasz
SEJK Pogoń Szczecin
Finn
Szukiel Rafał
Finn

POLSKI ZWIĄZEK ŻEGLARSKI

 

ul. Ludwiki 4
01-226 Warszawa

 

tel.: +48 22 541 63 40
fax.: +48 22 848 04 82

 

e-mail:

 

więcej »

created by Web Applications